Alpakarium Grand Ulysses

July 30, 2019

 

 

Alpakarium Grand Ulysses dzień po narodzinach

 

Od urodzenia było widać, że jest i będzie wyjątkowy. Jego włókno po wysuszeniu lśniło jak atłas układając się w gęste, karbowane sprężynki, na całym ciele od szyi po łydki. Do tego imponująca budowa, jak na maluszka niezwykle masywne kości. Pewność siebie. No i ta wspaniała objętość runa. Już w pierwszym dniu.

 

 

 

 

Zanim skończył jeden miesiąc "pokrył" wszystkie ciotki w swoim stadzie, z całym repertuarem śpiewów. Ma niesamowity temperament. Patrzymy jak dorasta i aż śmieją się oczy. Ma już za sobą pierwsze wstępne strzyżenie. Nowe odrastające włókno wygląda wspaniale i bardzo gęsto.

 

Jest pierwszym w Polsce potomkiem australijskiego samca Timbertop CT Grand Slam. Gdy znaleźliśmy Grand Slama wiedzieliśmy, że to będzie ten strzał, ma świetną genetykę i przekazuje doskonałe cechy potomstwu. Umówiliśmy się na krycie Uszatki i Białej Damy. Wybór samic był oczywisty, obie mają potencjał, by wykorzystać siłę Grand Slama do maksimum. Biała Dama niestety absorbowała w drodze powrotnej z Niemiec, ale Uszatka dowiozła ciążę i mamy Ulyssesa :)

 

 

 ojciec Ulyssesa - Timbertop CT Grand Slam

 

 

Pozostaje tylko wyobrażać sobie jakie byłoby dziecko Białej Damy. Wcześniej rodziła doskonałe dzieciaki, Bońka i Bronka. To byłby niezwykły potomek, ale tak to już jest z hodowlą alpak, że często mimo najlepszych chęci i wysiłku... zawsze coś. 

A Ulysses sobie rośnie i z każdym dniem bardziej zadziwia. Niczym sonda kosmiczna wprowadza nas na niezbadane, nowe obszary hodowli. Cudowna alpaka.

 

 

 Uszatka i Ulysses

 

 

Share on Facebook
Share on Twitter
Please reload

WYRÓŻNIONE POSTY