NZ Nationals 2018, czyli wreszcie poznajemy alpaki w Nowej Zelandii!

October 22, 2018

Oj, to było jedno z największych spełnionych marzeń. Od dawna kochaliśmy się w nowozelandzkich alpakach, aż w końcu nie było innej rady jak kupić bilet i zobaczyć to na własne oczy. Wystawa ogólnokrajowa to duże wydarzenie, zjeżdżają się najlepsi hodowcy alpak z Nowej Zelandii i również z Australii, więc dobra okazja, żeby się poznać i zobaczyć w jednym miejscu najlepsze alpaki kilku ostatnich sezonów. Trzy pierwsze dni spędziliśmy w Christchurch. Od rana do późnego popołudnia w hali wystawowej i na ringu, a wieczorami aż do późnej nocy rozmowy z hodowcami przy kolacji. To niesamowite uczucie spotkać tylu idoli na raz przy jednym stole :) 


Po wystawie odwiedziliśmy kilka farm, żeby bliżej poznać konkretne stada, obejrzeć runo każdej alpaki, poznać jeszcze lepiej ich historię, słynnych przodków i najmłodsze pokolenia. Dużo przy tym rozmów na temat codziennej pracy, organizacji farmy, jakości włókna, dobrych rodowodów, programów hodowlanych, planów na przyszłość... Hodowcy alpak w NZ są niesamowicie otwarci, życzliwi i bardzo gościnni. Alpaki to ich pasja i chętnie dzielą się swoimi doświadczeniami. Z dumą opowiadają o tym jak wreszcie pozbyli się "włosów" (guard hair), jak z roku na rok ich włókno jest coraz cieńsze i jednorodne, bardziej lśniące i zbliżone strukturą do merino. Ale zaraz też dodają jak dużo jeszcze zostało do zrobienia... Tak czy inaczej, zanurzyć dłonie w ich alpakach jest nie lada przeżyciem. Kremowe, satynowe, aksamitne, greasy, rozpływające się w palcach... trudno to opisać.

 

I jakby było mało emocji, trafiła nam się jeszcze przemiła niespodzianka, Shamarra Ambrosia, która już niedługo dołączy do naszego stada zdobyła na NZ Nationals drugie miejsce w swojej grupie Junior White Female oraz tytuł Finest Fleece Huacaya (test siatkowy: 13 mikronów). Wieziemy do domu pierwsze wstęgi!!! Jej runo jest boskie, ciężko tu opisać, dość powiedzieć, że w dotyku jak masło.

 

 pierwszy raz na ringu :)

 runo Ambrozji

widok z naszego pokoju w hodowli Shamarra. dziewczyny przychodziły do okna każdego ranka punktualnie o 6.00 :D

Cathi i Ian z australijskiej hodowli Patagonia Alpacas wpadli do Shamarra odwiedzić swojego wychowanka, legendarnego Patagonia Celtic Rising Sun. Co za moment.

miś nad misie, Shamarra Oracle - najmłodszy i niestety już ostatni potomek mitycznej pary Rising Sun i Lee Carrow Seventh Heaven. W sumie mieli siedem córek i dwóch synów. 

 Sprytna metoda przeprowadzania stada "na linę"

 Ambrosia :)

zadowolony Shamarra Casanova

 Na farmie Oak Ridge, wspaniała samica Notorious, mama tegorocznego National Champion Brown.

 chłopaki z Oak Ridge

 na farmie Waikara Park, od samego rana testy na plucie :)

 na farmie Thistledown Suri Stud

bajkowy dom Molly Gardner (najsłodsze miejsce jakie można sobie wymarzyć na naukę)

 i jej czarne, nieziemskie suri